To, co wydarzyło się podczas dwutygodniowego obozu SAY USA na kampusie Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu , zostanie z nami na długo – w sercu, w pamięci i we wszystkich tych wspomnieniach, do których będziemy wracać z uśmiechem.
Mnóstwo emocji, śmiechu i wzruszeń i Ponadto dwa wyjątkowe dni – Amerykański –gdzie poznaliśmy smak Święta Dziękczynienia i zasmakowaliśmy nowej kultury i Polski – w którym to my mogliśmy się przybliżyć nasz piękny kraj.
Była energia, która porywała. Były rozmowy, wspólne działania i uśmiechy. Ale przede wszystkim – byli ludzie, którzy tworzyli tę magię.
Codziennie spotykaliśmy się w naszej wyjątkowej sali flamingowej – miejscu, gdzie działy się naprawdę niezwykłe rzeczy. I nie bez powodu to właśnie flamingi zostały naszym symbolem – żyją w stadach, komunikują się intensywnie i wspierają się nawzajem. Dokładnie tak, jak my.
Z całego serca dziękujemy: Kadrze amerykańskiej – za ciepło, zaangażowanie i obecność. Jesteście niezapomniani. Polskiej kadrze i wolontariuszom – za ogrom pracy, serca i dobrej energii.
I naszym sponsorom: FAKRO, Lody Koral , Bank Spółdzielczy w Nowym Sączu , Wysowianka- naturalna woda mineralna , Mecyje Sądeckie i Boska Cafe – to dzięki Wam mogliśmy to wszystko przeżyć. Dziękujemy za zaufanie i wsparcie.
To nie był zwykły obóz. To była podróż, która zostawiła ślad. Do zobaczenia – gdzieś, kiedyś, znów razem. Aż znów zaśpiewamy… Sweet Caroline… ba ba ba…







